RSS
 

Notki z tagiem ‘zupy’

Chlebek pesto w towarzystwie pomidorowej

26 sie

Kolejny bezmięsny wpis- jestem z siebie dumna :)Ostatnio dziewczyny z grupy kulinarnej zapodały link do takiego cuda. Tak, cudo i trafione w  nasz smak akurat.Przepis na chlebek pesto postanowiłam wykorzystac u siebie. :) Coś tam pozmieniałam, coś dodałam..:) przepis na drożdżowe jest mój bo sprawdzony i nie zmieniam. :) Bardzo zadowolona jestem z pomysłu i polecam wszystkim :|) nie takie drożdżowe straszne. :) 

 

Składniki ciasto :

* 3 szklanki mąki

* 1 szklanka mleka

* 5 dkg drożdży (świeżych)

* 0,5 łyżeczki cukru

* 0,5 łyżeczki soli

* 1 łyżka gałki muszkatołowej.

* 4 łyżki oleju rzepakowego lub oliwy

Dodatkowo:

* 200 g bazyliowego pesto.

* 15 dkg sera np cheddar lub parmezan

Wykonanie:

Z podanych składników zagnieśc ciasto. Przykryc ściereczką i odstawic na 40 min do wyrośnięcia. Następnie rozwałkowac na oprószonej mąką stolnicy . Tak jak na pizze. Na nim rozprowadzic pesto i zetrzec ser. Zawijac jak na strudel/roladę. Boki do środka i rolowac.  Zwinięte ciasto przeciąc wzdłuż i zapleśc warkocz, przy pomocy noża/szpatułki umieścic w nasmarowanej formie.  Piec w 150 stopni z termoobiegiem góra/dół przez 60 min.

Pomidorowa:

1 łyżka masła * 2 ząbki czosnku * 2 szklanki bulionu warzywnego* 1 l przetartych pomidorów* przyprawy sól,pieprz, natka pietruszki

Czosnek przeciskamy przez praskę i dusimy w rondlu na maśle. Kiedy zrobi się złoty podlewamy bulionem warzywnym i  przecierem pomidorowym doprowadzamy do wrzenia doprawiamy sola, pieprzem i natką pietruszki. Gotowe.:)

i szybciutki kadr mojej sąsiadki…

 

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Ogórkowa – kiedy małosolne już nie są małosolne :|)

24 lip

Dziś obiad banalny i szybki. Kiedy z małosolnych robią się kiszone warto je utopic w zupie. 

Ogórkowa ulubiona mojego M i moja, u nas z kremowym serkiem.

Tymczasem…. :mrgreen:

Zachęcam do małosolnych, a później do ogórkowej :)

Pozdrawiam, A

Składniki:

* 10-12 szt ogórków startych na grubych oczkach

* 1 bulionetka lub ok 1 l bulionu warzywnego

* 10 małych ziemniaczków ( młodych obranych i przekrojonych  na pół|)

* odrobina koperku ( poszatkowanego)

* serek topiony u mnie z lidla kremowy z ziołami

* sól, pieprz – do smaku

* 1 łyżka masła

Wykonanie:

Wodę ok 1-1,5 litra zagotowujemy z bulionetką i wrzucamy obrane i przekrojone na pół ziemniaki.

Na patelni rozpuszczamy masło i wrzucamy starte ogórki- dusimy na małym ‚ogniu’ przez 5 min po czym w rzucamy do zupy.

Całośc gotujemy do zmięknięcia ziemniaków. Pod koniec gotowania dodajemy koperek i serek topiony. Mieszamy od czasu do czasu, a po rozpuszczeniu podajemy np. z pieczywkiem :)

Pychota :))

 

 

 
Komentarze (5)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Pikantny krem pomidorowy

27 sty

Coś na szybko, bardzo smacznie.

Składniki:

* ok 1l bulionu warzywnego przygotowanego z ( 2 marchewek, selera, pora, kapusty, pietruszki- całośc dostępna w każdym warzywniaku)

* 2 słoiki przecieru pomidorowego ( ja użyłam domowej roboty) lub 2 puszki pomidorów bez skórki.

* kilka listków świeżej bazylii

* sól, pieprz, 2 papryczki chili lub peperroncino, 2 liście laurowe, 2 ziela angielskie

* 2 łyżki gęstej śmietany lub kilka kropel oliwy- opcjonalnie

* opakowanie pszennych paluszków grissini ( moje zakupione w lidlu) lub op małych kuleczek mozzareli

Wykonanie:

Z obranych i umytych warzyw gotujemy bulion i przecedzamy przez sito. Dla zapracowanych polecam użycie gotowej bulionetki.

Do gorącego bulionu wlewamy pomidory, następnie wrzucamy 2 ziela angielskie, 2 przełamane listki laurowe oraz ostre papryczki. Gotujemy przez ok 15-20 min. do zgęstnienia. Na końcu wrzucamy poszatkowaną bazylię.

Podajemy z chrupiącymi paluszkami grissini lub kuleczkami mozzarelli.

ps. Możemy wzbogacic smak dodając kilka kropel oliwy z oliwek lub łyżką gęstej śmietany.

Smacznego :))

 

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Zupa na winie..

12 sty

Czyli co się pod rekę nawinie…

A mnie się nawinęło:
* 20 dkg pieczarek uduszonych z cebulką
* 4 ziemniaki pokrojone w kostke
* 2 marchewki
* kalafior, brokuł 
* serek topiony typu emmentaler
* koperek
* bulion warzywny
Wszystko razem wrzucamy do gara..:)
Gotujemy aż do uzyskania miękkości warzyw.
Na końcu doprawiamy pieprzem.
SMACZNEGO..:))
zupa na winie
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Barszczyk z uszkami

26 gru

Więc tak to się robi..

Zakwas który przygotowaliśmy wcześniej (przepis na stronie),
zlewamy i rożcieńczamy wodą aby nie był zbyt kwaśny.
W garnku zagotowujemy szklankę wody z rosołakmi bądź bulionem warzywnym, do którego wlewamy roźcieńczony barszcz.
Wsypujemy szczyptę majeranku, oraz dwa ziela angielskie, liść laurowy, odrobinę lubczyku,pieprzu i tartego kminku.
Jeżeli posiadacie gotową przyprawę do barszczu to również można dodać.
Całość doprowadzamy do wrzenia, nie gotujemy nazbyt długo ponieważ może stracić kolor.
Uszka:
Ja zrobiłam w pomieszanej sekwencji tj. grzyby suszone zalałam gorącą wodą.
Pieczarki obrałam pokroiłam i wsypałam do suszonych grzybów.
Wszystko razem zagotowałam z kostką rosołową.
Ugototwane zmieliłam doprawiłam solą, duużą ilością piperzu (ok 1 małej łyżeczki) oraz zeszkloną na maśle poszatkowaną cebulką, wsypałam 3 czubate łyżeczki bułki tartej.
Ps. Bułkę robie sama ponieważ ta ze sklepu jest droga i zawiera za dużo chleba a zawsze zostaja nam bułki, które można ususzyc i bez trudu zetrzec na tarce)
Zagniotłam ciasto (patrz przepis na pierogi) i wykrawając kieliszkiem kóleczka zlepiałam uszka na końcu sklejając oba rożki ze sobą.
Wrzuciłam na gotowaną, osoloną wodę i 7 min od wypłyniecia ich do góry.:)
Gotowe, barszczyk można zrobić wcześniej aby sie przegryzł.
barszczyk
 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

‚Zakwas’ na barszczyk..

05 gru

Zbliżaja sie wyczekiwane Święta Bożego Narodzenia..:)

Każdy z nas pragnie aby stół wigilijny prezentował sie jak najlepiej nie tylko za sprawa pieknych dodatków ale smacznej kuchni staropolskiej.
Już dziś ja sprobowałam zakisić buraczki na barszczyk do uszek.
Ps. Aniu przepis na uszka dostaniesz na maila przed wigilia, ponieważ myśle ze przed wigila nie zdąze z probna prezentacj amoich uszek.:))
Tak więc do zakwasu uzyłam 1,5 kg świeżych buraczków czerwonych.
Pokroiłam je w drobna kostke i włożyłam do wyparzonych wcześniej słoików.
Posoliłam je, włozyłam 3 listki laurowe, 2 ząbki czosnku, 4 ziela angielskie i odrobinę kminku.
Całośc zalałam przegotowaną i zimną wodą.
Zakreciłam i teraz czekam ok 1,5 tyg na efekty.
Zaczyn do barszczu mozna zlac do sloików i zalać ponownie wodą.
zaczyn do barszczu
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS