RSS
 

Notki z tagiem ‘śniadania’

Talerz śniadaniowy

09 cze

Przy niedzieli porządne śniadanko trzeba wrzucic.

Dziś u nas w formie  talerza, a chodzi mi głownie o pokazanie twarogu, ponieważ wielu osobom smakował i nie iwedzą co i jak więc spieszę z informacją.

Jadymy na bogato.. :P

Potrzebujemy:

* 2 kostki twarogu chudego

* szczypiorek

* 1 świeży ogórek

* 2 łyżki śmietany lub jogurtu naturalnego

* sól ,pieprz

Dodatkowo: kilka plastrów szynki, świeży i suszony pomidor, ser żółty i pleśniowy typu camembert. opcjonalnie jajko, zależy ile kto jest wstanie wsunąc, my nie podołaliśmy.

Ser blendujemy doprawiamy solą i pieprzem. Może byc za słony bo ogórek wciągnie nadmiar soli.

Dodajemy jogurt i starty ogórek, i pokrojony drobno szczypiorek.

Wszystko dokładnie mieszamy i przekładamy do salaterki lub mniejszych kielonków.

Pozostałe składniki układamy na talerzu.  Całośc doskonałe  komponuje się z pełnoziarnistym pieczywem.

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Bułeczka Caprese

20 maj

Kolejna propozycja śniadaniowa :)

Dla leniuchów takich jak my o 14 w niedzielę.. ale śniadanie było?..było :)

Każdy z nas zapewne zna sałatkę caprese, pomidory mają już smak pomidorów dlatego pomyslałam, że warto ten fakt wykorzystac i tak powstała bułeczka caprese:)

Składniki:

* 5 bułek kajzerek do wypieku lub prosto z piekarni

* 1 duży pomidor  u mnie kaliski

* 2 mozzarelle

* sól, pieprz, zioła do sałatek, swieża bazylia

* masło do posmarowania bułek

*** opcjonalnie kilka plastrów szynki parmeńskiej lub szwarcwaldzkiej  (można zakupic w lidlu)

Wykonanie:

Pomidora myjemy i kroimy w cieniutkie plastry/ półplastry ( zależy jak duży jest)

Mozzarelle wyjmujemy z folii i kroimy tak samo jak pomidora.

Bułki pieczemy wg instrukcji na opakowaniu, przekrawamy, smarujemy masełkiem i układamy na nich na przemian pomidora, mozzarellę. Gotowe bułeczki posypujemy sola pieprzem, i ziołami dekoracyjnie układamy listki bazylii.

Ja zwinęłam w ruloniki plastry szynki parmeńskiej  i podałam na talerzu z bułkami. :)

To by było na tyle…. miłego  wieczoru..:)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Pasta serowa z niespodzianką..

06 maj

Miałam przyjemnośc ostatnimi czasy brac czynny udział w prezentacji termomixa.

Urządzonko pierwszorzędne. Zalet wiele, oszczędnośc czasu, mało naczyc do zmywania, robi wszystko prócz pieczenia. Czas czasem, ale ja się lubię babrac, na jego korzysc zdecydowanie przemawia mała ilośc naczyń do zmywania. Cena zaporowa bo ponad 4 tysiące pln hmmm sporo aczkolwiek można zaoszczędzic miejsca wyrzucając pozostałe roboty kuchenne.. Jeżeli ktoś mieszkający we Wrocławiu byłby chętny na takie cudeńko moge zapodac kontakt. Ja sama skłaniam się do zakupu.. bułki drożdżowe w kilka minut nie brudząc sobie przy tym rąk są nielada wyzwaniem.. :D:D

Nie o termomixie miało byc, ale nie sposób nawiązac do tego, co chce przekazac bo własnie na tym pokazie jadłam wspaniały serek.

Kompozycja bardzo prosta.. i taka mmmmm aromatyczna.

Ja swój przyrządziłam bez udziału robota, lecz moim prezentowym boszem:) Efekt ten sam:)

Składniki:

* 500 g serka wiejskiego ( mój lidlowy)

* 10 suszonych pomidorów ( moje lidlowe )

* kilka listków świeżej bazyli

* 3 ząbki czosnku

* sól, pieprz

Wykonanie:

Ser przekładamy do miski. Pomidory przekrawamy na mniejsze cząstki i wrzucamy do sera, tak samo robimy z umytymi listkami bazylii, czosnek obieramy przeciskamy przez praskę i dorzucamy do sera. Doprawiamy solą,  pieprzem i dokładnie blendujemy.  Podajemy z upieczonymi bułeczkami, ja tym razem zaserwowałam z pieczywem pełnoziarnistym i suchą :)…kolacyjka pod chmurką :)

Smacznego:)

chmurki nie widac :D , ale była..

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Śniadanie? czemu nie..:)

17 kwi

Dawno nie mędziłam

Chyba muszę udoskonalic śniadania jakie serwuję, bo ileż można kanapory z szynką i serem.

I ostatnimi czasy kąsumet kąsumował kanapeczki z pastą jajeczną oraz kiełbaski smażone.

Może niezbyt ambitnie, no ale od czegoś trzeba zacząc. :) Oto moje dwie propozycje.

Kiełbaski smażone:

* kiełbasa śląska ( 4 kiełbaski)

* 1 cebula

* 100 ml piwa

* 2 łyżki oliwy z oliwek

* tymianek, sól pieprz.

Wykonanie:

Ja osobiście użyłam dwóch patelni.

Cebulę pokroiłam w piórka i wrzuciłam na patelnie z oliwą, doprawiłam tymiankiem, solą i pieprzem.

Kiełbaski ponacinałam i usmazyłam na patelni grillowej po czym wrzuciłam do cebuli i podlałam 100 ml piwa.

Całośc potrzymałam jeszcze do odparowania piwa. Podałam z musztarda ketchupem i chrzanem :)

Doskonałe śniadanie dla męskiego mięsożercy :)

 

Pasta jajeczna:

Składniki:

* 6-7 jajek

* pęczek szczypiorku

* 2 łyżki majonezu

* sól, pieprz.

Wykonanie:

Jajka ugotowałam na twardo z odrobina soli aby się dobrze obierały ze skorupek ( tj 5 min od zagotowania)

Obierałam ze skorupek i starłam na tarku o gęstych oczkach.

Szczypiorek po wcześniejszym umyciu drobno pokroiłam i dodałam do startych jajek.

Dodałam majonez sól i pieprz. Wszystko dokładnie wymieszałam.

( Pasta dobrze smakuje do kanapek z szynką i pomidorkami cherry ..zdj poniżej:)

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Inglisz Breakfast :)..

13 kwi

tak z humorem, bo to nie jest typowy English breakfast, nie kanapor od wujka MCdolca. :) a moja kanapka na sobotnie śniadanko :)   W roli głównej JAJO :)

Robi się ją niezwykle szybko, i nie potrzebujemy wielu składników. Efekt pyszne i syte śniadanie.

Składniki dla 2 os:

* 4 bułki kajzerki

* masło (do posmarowania  bułek i foremek)

* 8 plastrów wędzonego lub parzonego boczku ( ja użyłam lidlowego z pikoka)

* 4 jajka ( moje od wiejskich kur)

* 2 liście sałaty masłowej

* sól, pieprz

* opcjonalnie łyżka majonezu

Potrzebna będzie forma na muffinki. 4 otwory smarujemy masłem, wbijamy jajko i lekko doprawiamy sola i pieprzem

Piekarnik nagrzewamy do 200 stopni, aczkolwiek możemy włożyc formę jak osiągnie już 100 stopni.

W między czasie na suchej patelni smażymy boczek  do wytopienia tłuszczu, odsączamy na ręczniku papierowym.

Jajka wyjmujemy kiedy całe białko się zastygnie, a żółtko będzie na górze. Gotowe podważamy łyżką i kładziemy na rozkrojonej bułce z masłem i boczkiem. Jeżeli lubicie możecie jajka posmarowac majonezem.

Smacznego !! :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Omlet Raz !

07 kwi

Jest!  Udało się!

Mój pierwszy omlet wyszedł nadzwyczaj dobrze. :) Myślę, że na stałe zagości w naszym wekendowym menu śniadaniowym.

Swoją drogą koniecznie muszę popracowac nad śniadaniami. :)

Składniki:

* 5 średnich jajek ( moje od kur wiejskich naprawdę)

* sól

* pieprz

* zioła prowansalskie

* 1 łyżka otrębów żytnich (niekonieczne)

* 2 łyżki masła

* ok 5 dkg sera cheddar do posypania

* 0,5 opakowania warzyw na patelnie wedle upodobań ja dodałam kilka brukselek.

* 2 łyżki oliwy z suszonych pomidorów + kilka pomidorków do dekoracji.

Wykonanie:

Na początku zajęłam się warzywkami. Na patelni rozgrzałam oliwę z suszonych pomidorów. Wrzuciłam warzywka, sól pieprz. Całośc usmażyłam al dente. Na końcu oprószyłam ziołami prowansalskimi. Gotowe posypałam serem odstawiłam na bok.

Białka oddzieliłam od żółtek i ubiłam na sztywno z odrobiną soli.

Do białek dodałam żółtka, otręby, pieprz i ok 0.5 łyżki ziół prowansalskich. Całośc dokładnie wymieszałam łyżką.

Na patelni rozpuściłam masło ( nie nalezy zrumienic) po czym wlałam masę jajeczna.

Ciężko stwierdzic jak długo się to robiło ok 3-4 minuty na jednej stronie, przewracałam za pomocą drewnianych szpatułek, Po obróceniu naszego omletu dodałam drugą łyżkę masła.

Tak przygotowany omlet złożyłam na pól uzupełniając wnętrze warzywkami. :) Dekoracja z suszonych pomidorów :)

Doskonale smakuje z pikantnym ketchupem :) Zdecydowanie polecam. :)

Smacznego :)

Dodam tylko, że porcja jest dla dwóch osób. :) chyba, że ktoś jest baaardzo głodny :P

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Fusydowe śniadanko..

01 lis

Czyli aromatyczne parówki w bajankowej śniadaniarni..hihihihi..

Z  pozdrowieniami dla Pana, który uważa z pełną odpowiedzialnością że cała zawartość postów jest mistyfikacją..:):)

Che brava!!..:):) buhaha

A tak na poważnie to w końcu mam coś dla wszystkich na śniadanie.:)

Ps. I stwierdzamy z pełną odpowiedzialnością, ze nasi sąsiedzi za racji ulatniających się z naszej kuchni zapachów cyt. ‚mają rzeźnię’. :), a poniżej przepis.

Składniki:

* 2 opakowania parówek np. morliny.

* 230g ketchupu np. włocławek  (3/4 słoika pojemności 380g)

* łyżka masła

* łyżka miodu

* łyżka ziół prowansalskich

* 3 ząbki czosnku polskiego.

* 2 łyżki oliwy z oliwek ( ja użyłam peperoncino)

Wykonanie:

Oliwę rozgrzewamy na patelni.

Parówki kroimy na 3 części, nacinamy końce na 4.

Wrzucamy je na rozgrzaną patelnię i obsmażamy.

Następnie przygotowujemy sos.

Do ketchupu dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz zioła prowansalskie.

W osobnych naczyniach rozpuszczamy masło oraz miód.

Roztopione powolutku wlewamy do sosu, jako pierwsze wlewamy masło, jako drugie miód, całość dokładnie mieszamy.

Tak przygotowanym sosem zalewamy obsmażone parówki i trzymamy ‚na ogniu’ do zapieczenia przez kilka minut.

Najlepsze z żytnim pieczywkiem i czarną herbatą.

Buon Appetit!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS