RSS
 

Notki z tagiem ‘bez pieczenia’

Banoffe – czekoladowo-bananowa rozkosz dla podniebienia..^^

21 lip

Bardzo popularne to Banoffe. Ciasto, którego głównymi składnikami jest banan i toffi stąd i nazwa banoffe. Proste, kilka składników i małych nakładów pracy.:)

Ja pomysł na ciasto zaczerpnęłam z taste, oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie zmodyfikowała oryginalnego przepisu pod swoje wymagania  i moich sprzętów, a mam na myśli m.in. szklaną formę do tarty nabytą w biedronce :)

Ciasto kreowane na potrzeby kąsumęta i zaproszonych gości. Oczywiście główna zaleta bez pieczenia.

Już niedługo zamierzam pokazac karpatkowy torcik bez pieczenia, ale to przy innej okazji byc może zbliżających się urodzin Kąsumęta. :)

Tym czasem zapraszam na Banoffe :)

Składniki:

* 400 g herbatników ja użyłam 150 zwykłych i 250  polanych czekoladą

* 1 puszka masy kajmakowej u mnie 400 g

* 200 g  czekolady u mnie kuwertura o  50 % zawartości kakao 

* 4 banany

* 2 łyżeczki żelatyny rozpuszczone w 3/4 szklanki gotowanej wody

* 200 g śmietany 30 % ( ja swoją zmroziłam przez godzinę w zamrażalniku)

* 1 łyżka cukru pudru 

* 1 łyżka cukru waniliowego

* sok z 1/2 cytryny

* 150 g  miękkiego masła

Wykonanie:

Herbatniki kruszymy i blendujemy z masłem na gładką masę. Powstałe ciasto ma byc plastyczne nie za tłuste. Tortownice lub tak jak ja formę do tarty wylepiamy  masą herbatnikową, formując brzegi ok 3 cm, wstawiamy do lodówki. W czasie gdy będzie się chłodzic ogarniamy pozostała częsc ciasta. Tj czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej, następnie dodając do niej masę kajmakową i dokładnie mieszamy. Na koniec wlewamy żelatynę i miksujemy na najwyższych obrotach w celu uniknięcia grudek po czym wylewamy na ciasteczkowy spód.

Wkładamy do lodówki na ok 10-15 min. 

Banany  (3 sztuki) kroimy w plasterki grubości 3 mm i skrapiamy sokiem z cytryny. Wykładamy na tężejącą masę i z powrotem wkładamy do lodówki.

4 banana blendujemy na gładką masę- dodamy go od ubitej śmietany.

Śmietanę 30 % wlewamy do wysokiego naczynia dodając cukier waniliowy i cukier puder- miksujemy na najwyższych obrotach przez ok 5 min na koniec wlewamy zmiksowane banany. 

Dekorujemy śmietaną ciasto wykładając łyżką lub przy pomocy rękawa cukierniczego tworząc wzorki.

Moje ciasto na koniec posypałam wiórkami czekoladowymi i kilkoma plastrami banana, ot tak do dekoracji.

Volia !

a tu moja mordeczka kochana.. 8-)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kremowy torcik bez pieczenia

13 lip

Okazja nie byle jaka. Miły, długo wyczekiwany gośc nas nawiedził.

Z racji tego, że czasu mało było, malutki torcik bez pieczenia przygotowałam.

Polecam wszystkim spieszącym się ,oraz tym co nie lubią w kuchni przebywac za długo.

Składniki:

* opakowanie biszkoptów lub innych ciastek

* opakowanie ciastek lub cukierków do dekoracji boków

* 750 g serka mascarpone lub ricotty

* 800 g czereśni

* 1 galaretka wiśniowa

* 2 cukry waniliowe

* 3 krople aromatu waniliowego

* 2 żółtka

* 3 łyżki cukru pudru

* 1/2 filiżanki mocnego naparu z kawy+ 40 ml likieru np baileys ( ja użyłam nalewki kukułkowej)

* ok 100 ml likieru Waldgeist lub innego najlepiej lekko  kwaskowego tudzież migdałowego, albo 40 ml wódki

Wykonanie:

Na początku pracę zaczynamy od rozpuszczenia galaretki wiśniowej w 1.5 szklanki gorącej wody, można użyc tej szybko stygnącej. Czereśnie drylujemy i dodajemy do galaretki czekamy do ścięcia i lekko ścinającą wylewamy na wierzch ciasta. Tortownicę wykładamy biszkoptami zamoczonymi w naparze kawy i likieru. a boki tortownicy wykładamy kruchymi ciastkami. ( maja one za zadanie trzymanie boków oraz dekorację ciasta)

Żółtka ucieramy z cukrami dodajemy zapach wanilii na gładką masę, po czym dodajemy serek i dokładnie mieszamy.

Na końcu wlewamy likier i mieszamy.

Przygotowanym kremem przekładamy dwie warstwy biszkoptów zamoczonych w kawie, a na górę wylewamy galaretkę z czereśniami i odstawiamy do zastygnięcia.

Podajemy do kawki w ulubionym towarzystwie.

Podoba Wam się taki deser? Co sądzicie o podanie w składnikach  zamienników?

Mascarpone i ricotta ostatnimi czasy królują w moich deserach, i jeszcze nie raz je wykorzystam  :)

Pozdrawiam Wszystkich. buziaczki :*

 

 

 

 

 

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Owocowe ptasie mleczko :)

07 lip

Ha! Piękny kolorowy deser mi wyszedł.

Lata temu jadłam go zawsze u mojej siostry w wakacje. Teraz zrobiłam go sama i wyszła mi piękna kolorowa tęcza.

Zachęcam wszystkich. Jest to jeden z moich ulubionych deserów, owocowy i mało słodki..

 

Składniki:

*8 różnokolorowych galaretek (po 2 z każdego koloru)

* 800 g jogurtu naturalnego

* mały koszyczek malin

Wykonanie:

Każde 2 galaretki rozpuszczamy w małej ilości wody – ja na 2 galaretki brałam  2 szklanki  gorącej wody.
Jak tylko galaretki zaczną tężeć miksujemy je z zimnymi jogurtami naturalnymi po 200g na warstwę,  a następnie warstwa po warstwie wykładamy do naczynia, dodając na każdą warstwę po kilka malin.
Kiedy miksowałam kolejne warstwy naczynie z gotowym ptasim mleczkiem wkładałam do lodówki, aby szybciej tęzało i kolory nie uległy wymieszaniu. Powstała piękna tęcza. :) Jeżeli macie więcej czasu można zrobic ciasteczkowy spód.
***A torcik dedykuję mojej Małgosi, która ma dziś urodziny!!! Wszystkiego najlepszego kochana!!!! 8-)
***z podanej proporcji wyszła mi jedna standardowa tortownica oraz silikonowa forma do babki.
 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Oszukane Tiramisu

01 lip

Czyżbym się obijała? Ależ skąd. Pracuję niczym mróweczka:)

I tylko mi czasu brak w tym więźniu…

A na poważnie to tak zalotana jestem, że nie mam czasu nic napisac.

Gotowac, gotuję aczkolwiek siły nie mam nawet zdjęcia pstryknąc.

Najlepsza wiadomośc to, że czeka mnie dwa tygodnie laby. W zeszłym roku zawiesiłam swą działalnośc kulinarna na okres wakacji. lecz w tym roku mała zmiana.. z mniejszą częstotliwością, ale będę produkowac co jakiś czas małe i większe pysznosci.

W mojej maleńkiej kuchni powstał własnie małutki torcik, a la tiramisu..

Oszukane, bo oszukane ale smak przeszed nasze oczekiwania. I oczywiście bez pieczenia :)

Składniki:

* 2 opakowania biszkoptów u mnie okrągłe o smaku waniliowym z lidla

* 750 g serka mascarpone

* 1/2 szklanki cukru

* 3/4 szklanki limonczello ( może to byc również inny kwaskowy alkohol/nalewka)

* 1 opakowanie galaretki szybo stygnącej o smaku truskawkowym.

* 2 łyżki esencji waniliowejlub poprostu cukier waniliowy

* 4 żółtka

* ok 0,5 kg świeżych truskawek,

* 1/2 szklanki mocnego naparu z kawy

Wykonanie:

Żółtka ubiłam na parze w raz z cukrem pudrem i limonczello. ( czas ubijania ok 5 minut) Następnie dodałam serek mascarpone, esencje waniliowej i dokładnie wymieszałam. Na końcu dodałam galaretkę taką już prawie stężąłą. Po wymieszaniu podzieli się ona na małe kawałeczki w kremie.

Jako formy użyłam mniejszej tortownicy.

Biszkopty namaczałam w kawie układałam w formie i pokrywałam warstwą kremu, na przemian uzyskując trzy warstwy.

Na ostatnią warstwę kremu ułożyłam przekrojone na pół truskawki.

Ciasto pozostawiłam na noc w lodówce. Na drugi dzień po rozbrojeniu tortownicy boki udekorowałam plastrami truskawek. :)

i Deserujemy… z małą czarną :)

Ps. nie mogłam się zdecydowac na zdjęcie, dodaje kilka więcej niż zazwyczaj, zresztą i tak zdjęcie nie odda smaku…

 
Komentarze (12)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Domowe Rafaello

18 cze
Z racji, że okazja taka, a taka postanowiłam zrobic coś słodkiego. Nie chciało mi się piec tortów, wybaczcie.. za gorąco.
Postawiłam na słodycz bez pieczenia.
Uwaga, bez pieczenia nie znaczy bez roboty.
Nie polecam leniwcom, ale mróweczka  lubiąca pobabrac sie w lepkiej masie lepiąc kulki będzie zadowolona.
Dośc pracochłonne zajęcie, ale czego się nie robi, raz w roku można :P
Pozdrawiam i zapraszam do wypróbowania. Fani kokosu łączcie się :)
Potrzebne składniki:
*1 kostka masła
*1 szklanka cukru pudru
*2/3 szklanki mleka w proszku
*300 g wiórków kokosowych + 200 g wiórków do obtoczenia
*2 tafle wafli
*100 ml malibu lub wódki w moim przypadku likier kokosowy ( klik)
*1 opakowanie migdałów obranych
* 3 krople olejku migdałowego lub arakowego
* 2 łyżki mleka koksowego
Sposób przygotowania:
Miękkie masło utrzeć na puszystą masę dodając cukier puder. Na koniec dodać mleko w proszku oraz kokoswe, 200 g wiórków kokosowych, alkohol oraz drobno pokruszone wafle, olejek.Z powstałej masy formowac kuleczki w środek wkładając migdał, na końcu rafaello obtoczyc w dodatkowym kokosie i umieści w papilotkach.( można użyc barwionych wiórków)  .Gotowe rafaello włożyć do lodówki na całą noc.
Bon appétit!
** z podanej proporcji wyszły 64 małe kuleczki :)
 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS