RSS
 

Archiwum - Listopad, 2012

Risotto a’ la mua

18 lis

Nie mam, a przynajmniej nie miałam zielonego pojęcia jak przygotowuje się tradycyjne risotto.

Po małym kuchennym eksperymencie zasiadłam do otchłani internetowej wiedzy zasięgnąć nieco informacji na temat skąd ten dań pochodzi.

I internet odpowiedział mi, że jest to włoska potrawa przejęta przez wiele innych europejskich krajów, preparowana na ryżu podsmażonym na tłuszczu z dodatkiem warzyw.

Prawdopodobnie jest to danie przywiezione przez Marco Polo z Chin.

Moje risotto jest gdzieś koło włoskiego klimatu:-) zawiera mniej tłuszczu, Zdecydowanie.

Z białym winem smakowało wybornie.

Mile zaskoczyło nas dzisiejsze popołudnie na Bajana na fajnym jedzeniu.. :-)

 

Składniki:

* o,5 kg ryżu do risotto

* oliwa  z oliwek

* 1 kg filetów z kurczaka

* 1 czerwona cebula

* 2 papryki żółta i czerwona

* 0,5 kg drobnych pieczarek

* 2 łyżki masła

* 150 ml sosu pomidorowego

* przyprawy: sól, pieprz, szafran, przyprawa do kurczaka, garam masala, tymianek,oregano

* ok 20g sera cheddar

& kieliszek białego wina

Wykonanie:

Ryz gotujemy wg przepisu na opakowaniu tj w 2l wody z dodatkiem szafranu, oliwy z oliwek przez 15 minut.

Filety kroimy w kostkę doprawiamy przyprawą, tymiankiem, pieprzem, obsmażamy na złoty kolor. Następnie podlewamy białym winem i dusimy do odparowania., po czym przekładamy do naczynia żaroodpornego.

Papryki wraz cebulą kroimy w grubszą kostkę i podsmażamy na patelni ( może być ta na której smażyliśmy kurczaka) i dodajemy do naczynia z kurczakiem.

Pieczarki obieramy, kroimy w plastry wrzucamy na suchą patelnie, posypujemy pieprzem i dodajemy masło, czekamy aż się zrumienią i wylądują w naczyniu z kurczakiem.

Ugotowany, odcedzony ryż mieszamy dokładnie ze wszystkimi składnikami doprawiając szczyptą przyprawy garam  masala  oraz sosem pomidorowymi. Na końcu posypujemy startym cheddarem.

Zamykamy naczynie i zapiekamy przez ok 15-20 min :-P

Buon Appetit !! :)

Ps. poniżej skromne foto, a co do oregano to posypaliśmy sobie nim risotto już na talerzu.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Placor po węgiersku

11 lis

Prosił, prosił, aż wyprosił.

Szanowni  koledzy  lanczomanii i smakosza.. z całą pewnością  nie dostaniecie takiego placora Jęzor, pozdrawiam wszystkich Uśmiech

A na poważnie, to na niedzielny obiad wjechał do nas placek węgierski.

Do gulaszu użyłam mięsa wołowego, ale następnym razem powędruje szyneczka wieprzowa bo z pewnością krócej.\

Ambitni, tak ja dzisiejszego popołudnia mogą wykorzystać mięsko wołowe. Mrugnięcie okiem

Składniki (placek ziemniaczany)

* 1-1,5 kg ziemnaków

* 2 jajka

* mąka pszenna

* cebula

* sól

*pieprz

* tłuszcz do smażenia

Wykonanie:

1) ziemniaki obieramy, ścieramy na tarce/ lub w robocie, następnie odcedzamy.

2) Cebulę, obieramy i ścieramy na tej samej tarce do ziemniaków, po czym wbijamy jajka

3) Ciasto ziemniaczane doprawiamy solą i pieprzem dobrze mieszamy do połączenia wszystkich składników i zasypujemy wierzch dwoma łyżkami mąki o odstawiamy. ( jeżeli nie zamierzamy smażyć natychmiast,)

Jeżeli smażymy od razu to dodajemy więcej mąki tak aby nam ciasto zagęściło. i wlewamy chochlą na rozgrzany tłuszcz na patelni. Smażymy do zrumienia jednej i drugiej str. zawsze mogą dojść w piekarniku tak jak u mnie.

Składniki na gulasz:

* 0,5 kg mięsa wołowego

* 1 cebula

* 1 papryka

* 200 ml brandy

* 3łyżki octu balsamicznego

* 3 łyżki oliwy z oliwek

* 4 ziarenka ziela angielskiego

* 3 listki liści laurowych

* opakowanie słodkie, sproszkowanej papryki

* 2 papryczki peperoncino

* 250 ml przecieru pomidorowego ( użyłam własnej roboty)

* bulion warzywny lub kostka rosołowa.

* odrobina naci selera

Wykonanie:

Dzień wcześniej kroimy mięso w równe kwadraty, wkładamy do miski i dodajemy oliwę, 1/2 opakownia słodkiej papryki,  ocet balsamiczny i 1/3 z podanej ilości brandy. Dodajemy ziele i liście , wkładamy do lodówki.

Następnego dnia kroimy paprykę np. w kostkę, cebulę w piórka.

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oliwy i wrzucamy warzywka. Dodajemy marynowane mięso, sproszkowaną słodką paprykę, papryczkę  peperoncino  i obsmażamy.

Zalewamy pozostałą brandy i dusimy do odparowania.

Marchewkę ścieramy na grubych oczkach, selera kroimy i dodajemy do mięsa.

Całość zalewamy bulionem lub dodajemy  kostkę rosołową i wodę. W razie potrzeby należy dolać wody.

Po ok 1 h dodajemy stopniowo przecier pomidorowy.

Gotujemy gulasz do rozpadu cebuli tj w tym przypadku ponad 2 godziny.

Tak naprawdę zależy jakie mamy mięso, należy je próbować jak jest miękkie tzn gulasz gotowy do podania.

Placek ziemniaczany polewamy mięsnym sosem, a całość łyżką śmietany. Buziak

Smacznego!!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Tarta gdzieś koło meksyku :)

07 lis

Tak nachodziło, aż naszło..:P

Zrobiłam i polecam każdemu, zawsze to jakaś odmiana dla klepanych schabowych.

Z prezentowanej formy wyszło 4 solidne porcje, doskonałe z sałata w ziołowym sosie :D

Składniki farsz:

* mała puszka czerwonej fasoli

* mała puszka kukurydzy

* duża marchewka

* podwójna pierś z kurczaka.

* szczypiorek, lub cebulka ze szczypiorkiem

* bulionetka knorr

* mały przecier pomidorowy( ja użyłam własnej roboty)

* 2-3 łyżki ketchupu

* przyprawy: sól, pieprz cayenski, tymianek, czerwona papryka)

* oliwa z oliwek ok 2 łyzki

* czerwona papryka

* małe opakowanie parmezanu np coreggio.

 

Wykonanie:

Pierś z kurczaka kroimy kostkę i smażymy na rozgrzanej patelni z oliwą.( przyprawiamy solą, pieprzem ,tymiankiem, słodką papryką.)

Marchewkę obieramy, kroimy w pół plastry,następnie wrzucamy do garnka, podlewamy wodą i dodajemy bulionetkę.

Usmażonego kurczaka wrzucamy do marchewki , dodajemy kukurydzę, czerwoną fasolkę, oraz pokrojoną w kostkę paprykę

Całość dusimy przez chwile. po czy dodajemy przecier pomidorowy i ketchup, dokładnie mieszamy.

Na samym końcu wrzuciłam pokrojony szczypiorek i parmezan.

Składniki na ciasto:

* 2 szklanki mąki

* kostka masła lub margaryny

* 3 żółtka

* 1/2 łyżeczki cukru

* 1/2 łyżeczki soli

* 1 łyżeczka otartej bazylii.

* 1/4 łyżeczki gałki muszkatułowej

* 1/2 łyżeczka proszku do pieczenia

Wykonanie:

Wszystkie składniki wsypujemy do michy i wyrabiamy ciasto do czasu aż odstaje od ręki.

W razie potrzeby można dodać mąki.

Wyrobione ciasto wkładamy na godzinę do zamrażalnika.

Po wskazanym czasie wyjmujemy ciasto, rozwałkowujemy i wkładamy do formy.

Wkładamy do piekarnika na ok 10-12 minut

Następnie wykładamy przygotowany wcześniej farsz i zapiekamy przez pół godziny.

Przed podaniem można posypać startym serem żółtym i wstawić do piekarnika do rozpuszczenia.

Ps. nawet mojego Stefcia zapachy zwabiły :)

 

 

 

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Schab pieczony w żubrówce i jabłkach.

04 lis

A może schabik..?

Bo cóż jak nie schabik dodaje tyle energii..hihi..naszym Panom.ps przynajmniej mój tak ma.

Próbuje odtworzyć przepis..bo co ja tam nie dodałam..:)

Składniki na marynatę:

* 0,5 szklanki oliwy z oliwek.

* 4 łyżki białego octu balsamicznego

* rozmaryn

* pieprz biały/czarny utłuczony w moździeżu

* papryka ostra lub peperoncino

* lubczyk

* łyżka musztardy ( ja użyłam horcicy)

** 1 kg schabu

** do pieczenia ok 80-100 ml żubrówki, 1 jabłko pokrojone w plastry

Wykonanie:

Na początek podług rady mojej mamy należy zagotować ok 1 litra wody z dwoma garściami soli.

Wodę tą należy ostudzić i w zimnej zamoczyć schab na ok 0,5 minuty.

Powoduje to zamkniecie wszystkiego w środku mięsa i nie skurczy nam się tak podczas pieczenia.

Następnie do oliwy z oliwek wsypałam wszystkie wymienione składniki dokładnie wymieszałam i natarłam nim dokładnie mięso. Całość przygotowanej marynaty musi znaleźć się w pojemniku w którym zamkniemy mieso na co najmniej dwie doby.

Po określonym czasie marynowania/ kruszenia mięsa wyjmujemy je do naczynia żaroodpornego z przykrywką, polewamy odrobiną marynaty, obkładamy plastrami jabłka i wkładamy do piekarnika na czas ok 1h. w temp 190 stopni. Doglądamy mięso i w razie potrzeby nalezy dolać odrobinę marynaty.

Po upływie godziny polewamy nasz schab żubrówką i pozostawiamy w piekarniku ja przez 40 min aż schab dojdzie .

Powstały sos zacignęłam 2 łyżkami śmietany. :) Podawać np z ziemniakami, bądź kaszą..

** Jeżeli lubicie bardzo chrupiącą skórkę możecie przed włożeniem mięsa do piekarnika opiec je w całości na patelni.

** I pamiętajcie, bo ja się już przekonałam ze podstawa to dobre mięso. Jeden przepis jedna proporcja anie zawsze wyszła mi tak jakbym tego chciała. Teraz mam już sprawdzonego sklepikarza mięsnego.

Buon Appetit !!

 

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Kokosowo-limonkowe słoneczka

04 lis

Naszło mnie na wypieki drobne.:)

Restrukturyzacja podstawowego przpeisun a mufinnki wyszła mi bardzo dobrze, więc zastanawiam się nad kolejną :)

Zdj jeszcze nieudekorowanych, ale już zapodaje. Obiecuję, że jak obleje je biała czekolada zdj również będzie ::)

A poniżej mało skomplikowany przepis. :P

Ja miałam formę ze wzorkiem, ale można użyć zwykłem muffinkowej.

Składniki na 7-8 ciastek.

  • 150 g mąki
  • 70 g cukru
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 8 łyżek wiórków kokosowych (56 g)
  • 2 jajka
  • 120 g stopionego masła
  • 50 ml soku z limonki lub cytryny
  • skórka otarta z 2 cytryn/limonek

 

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche, w drugim mokre. Naczynia połączyć, wymieszać z grubsza, przelać do formy  wyłożonej papilotkami lub posmarowanej masłem.

Piec około 20 minut w 180ºC. Studzić na kratce.

Polewa:

  • 80 g czekolady białej, roztopionej w kąpieli wodnej
  • kilka łyżek wiórków kokosowych
  • Ciasteczka posmarować roztopioną czekoladą, posypać wiórkami

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Muffinki morelowo-kokosowe :)

03 lis

Słodycz najlepsza na wszystko..:*

Specjalnie dla Ani K.  ŚLĘ… przepis.. ;) Ani B :)

Składniki na 12 sztuk:

  • 300 g mąki pszennej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125 g masła, roztopionego
  • 3/4 szklanki cukru (dałam mniej)
  • 1 szklanka posiekanej suszonej moreli (150 g)
  • 1 szklanka wiórków kokosowych (90 g)
  • 3/4 szklanki mleka (180 ml)*
  • 2 duże jajka
  • 50 ml malibu lub likieru kokosowego

Wykonanie:

W jednym naczyniu wymieszać składniki suche mąkę, proszek, sodę, cukier, wiórki, morelę. W drugim mokre – roztrzepane jajka, roztopione i wystudzone masło, mleko. Połączyć zawartość obu naczyń, wymieszać krótko, tylko do połączenia się składników.

Napełnić foremki do muffinek ciastem (papilotki lub wysmarowane masłem) do 3/4 wysokości. Piec przez 20 – 25 minut w temperaturze 190ºC. Wystudzić na kratce.

* jeśli ciasto będzie się wydawało zbyt gęste, dodać kilka łyżek mleka więcej niż przewidywał przepis mojej sis.

* udekorowałam rozpuszczoną w kąpieli wodnej czekoladą suszonymi morelami, oraz ulubionymi żelkami fusyda :)

 

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Fusydowe śniadanko..

01 lis

Czyli aromatyczne parówki w bajankowej śniadaniarni..hihihihi..

Z  pozdrowieniami dla Pana, który uważa z pełną odpowiedzialnością że cała zawartość postów jest mistyfikacją..:):)

Che brava!!..:):) buhaha

A tak na poważnie to w końcu mam coś dla wszystkich na śniadanie.:)

Ps. I stwierdzamy z pełną odpowiedzialnością, ze nasi sąsiedzi za racji ulatniających się z naszej kuchni zapachów cyt. ‚mają rzeźnię’. :), a poniżej przepis.

Składniki:

* 2 opakowania parówek np. morliny.

* 230g ketchupu np. włocławek  (3/4 słoika pojemności 380g)

* łyżka masła

* łyżka miodu

* łyżka ziół prowansalskich

* 3 ząbki czosnku polskiego.

* 2 łyżki oliwy z oliwek ( ja użyłam peperoncino)

Wykonanie:

Oliwę rozgrzewamy na patelni.

Parówki kroimy na 3 części, nacinamy końce na 4.

Wrzucamy je na rozgrzaną patelnię i obsmażamy.

Następnie przygotowujemy sos.

Do ketchupu dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek oraz zioła prowansalskie.

W osobnych naczyniach rozpuszczamy masło oraz miód.

Roztopione powolutku wlewamy do sosu, jako pierwsze wlewamy masło, jako drugie miód, całość dokładnie mieszamy.

Tak przygotowanym sosem zalewamy obsmażone parówki i trzymamy ‚na ogniu’ do zapieczenia przez kilka minut.

Najlepsze z żytnim pieczywkiem i czarną herbatą.

Buon Appetit!!

 

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS